Witam!

20.07.2009

Cadillac De Ville z 1960 roku model: four doors, six windows

Samochód marzeń, skrzydlaty krążownik amerykańskich szos. Stylistyka tego auta jest ponadczasowa, oryginalna i po dziś dzień nie pozawala obojęnie przejść obok tego samochodu. Długa maska z trójkątnym grilem i podwójnymi okrągłymi światłami, przednia szyba zagięta po pokach ku tyłowi, płasko opadający dach i to co budzi największy zachwyt piękne skrzydła ciągnące się po bokach bagażnika.To auto jest kwintesencją Ameryki, jest po prostu duże, długość 5,72 metra silnik 6,4 litra, ogromna moc 325 koni mechanicznych oraz brzmienie widlastego 8-śmio cylindrowego silnika sprawia, że ciarki potrafią przejść po plecach. Poza tymi walorami auto, które w przyszłym roku skończy 50 lat posiada fabryczną klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby a napęd przekazywany jest za pomocą automatycznej skrzyni biegów.

30.08.2009

To tyle na wstępie...

Na tą chwilę udało mi się zakupić taki egzemplarz w USA, auto jest w drodze do Polski. Za jakieś 3 tygodnie przypłynie do portu w Gdyni a w późniejszym okresie rozpocznie się jego renowacja. Auto poza walorami hobbystycznymi ma służyć jako środek transportu dla nowożeńców do ślubu. Już wkrótce zdjęcia samochodu oraz kolejne etapy restauracji. Wszystkich ciekawych oraz miłośników starych amerykańskich wozów zapraszam do śledzenia wątku. Cenne będą wszyskie uwagi zarówno posiadaczy zabytkowych aut z za wielkiej wody jak również laików. Strona w budowie, proszę o cierpliwość.

26.09.2009

Formalności

Staruszek Caddi zawinął do portu w Gdyni 20 września w czterdziesto stopowym kontenerze. Na liście przewozowym główna pozycja to mój zakupiony egzemplarz, poza nim zapakowane są quady, łódź motorowa i motor. Wszystko to w celu obniżenia kosztów dla firmy spedycyjnej. No i zaczeło się, najmniej przyjemny etap: załatwianie formalności. Samochód będzie rejestrowany jako zabytkowy na tzw. żółtych blachach a wszystko w celu obniżenia opłat ceł, akcyzy i podatku. Ustawowo aby samochód mógł zostać zakwalifikowany jako kolekcjonerski lub zabytkowy wymagane są: odpowiedni wiek auta, niewielka liczba wyprodukowanych egzemplarzy, samchód powinien dokumentować rozwój motoryzacji oraz posiadać innowacyjne rozwiązania techniczne. Nic na gębę, a więc do wszystkiego potrzebny jest papier z odpowiednią pieczątką. Na początek wymagana jest wstępna opinia rzeczoznawcy PZM, to akurat poszło gładko i szybko. Następnym krokiem jest wydanie wstępnego zaświadczenia przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Opinia wydawana w moim przypadku w przeciągu 3 dni. Opinie te wydawane są na podstawie zdjeć i wymagają potwierdzenia z rzeczywistością po czym wydawane są właściwe opinie. W najbliższym tygodniu wyprawa do Gdyni po odbiór auta. Trochę mam obawy do transportu tego auta. Przewieźć je zamierzam na lawecie ciągniętej za osobowym autem. Przeraża mnie ciężar tego auta prawie 2,2 tony i to jak będzie się zachowywać laweta z takim ciężarem. W każdym bądź razie będe miał do przejechania ponad 600km i oby nie bujało..

10.10.2009

Pierwsze zdjęcia

W końcu znalazłem chwilę wolnego czasu, którego ostatnio jak na lekarstwo. W zakładce Galeria długo obiecywane zdjęcia. Dwa pierwsze zdjęcia jeszcze robione w USA, reszta w porcie w Gdyni. Wreszcie wszystkie formalności na Urzędzie Celnym w Krakowie załatwione, bo nic tak nie psuje humoru jak ta cała biurokracja...

17.10.2010

Remontu ciąg dalszy

Strona trochę zamarła, ale cały czas coś się dzieje. Najbardziej żmudną i długotrwałą pracą przy remoncie takiego auta jest niewątpliwie blacharka, która wymaga dużo cierpliwości i dokładności. Jak na pięćdziesiąt lat to auto i tak dobrze się trzyma. Mimo wszystko pracy jest i tak sporo, głównie podłoga, prawy próg, przednia maska, podłoga bagażnika i błotniki. Docinanie blach, profilowanie, dopasowywanie, dużo spawania i tak zeszło od zimy zeszłego roku. Buda już jest po blacharce, dokładnie wypiaskowana z namniejszej odrobiny rdzy i pomalowana podkładem antykorozyjnym. Zostało tylko wspawanie prawego progu, blacharka maski i błotników. W końcu doszedł do mnie komplet tłoków z USA. Poprzednie tłoki z pierwszym nadwymiarem zamówione pod koniec lutego okazały się za małe. Trochę zachodu było, żeby to odesłać, żeby wróciło, żeby znowu nie naliczyli cła, na szczęście nie potrzebowałem tego na jutro. Cała operacja wymiany to tylko 7 miesięcy. W najbliższym czasie silnik zostanie oddany do remontu.

13.11.2010

Silnik przywrócony do życia

Wreszcie widlasta ósemka uruchomiona! Długo było czekać na tę chwilę, ale udało się. Silnik jest po kapitalnym remoncie. Zrobiony został szlif cylindrów, nowe tłoki i pierścienie, nowe panewki główne, korbowe i wałka rozrządu, wymienione koło zębate i łańcuch rozrządu, nowe popychacze hydrauliczne, uszczelniacze zaworów, gniazda zaworowe dotarte, nowy komplet uszczelek, nowa pompa paliwa, reparaturka pompy olejowej. Konieczna jeszcze będzie regulacja gaźnika, ale wszystko w swoim czasie. Poniżej zamieszczony jest krótki filmik, niestety nie do końca oddaje dźwięk tego silnika, bo na żywo robi niesamowite wrażenie to, jak ten potwór budzi się do życia.

27.11.2010

Pierwsza jazda

Gaźnik już wstępnie podregulowany i silnik pięknie bulgocze na wolnych obrotach. Cały czas wielką niewiadomą była skrzynia biegów, oczywiście automat. Wymienione zostały tylko dwa uszczelnienia i lepiej było jej całkowicie nie rozbierać, żeby czasem czegoś nie zepsuć. Po zalaniu skrzyni olejem odpalamy silnik i auto zaczyna samo ruszać. Czas na pierwszą przejażdzkę, na razie bez drzwi, bez siedzeń, bez maski i błotników. W sumie sama rama, silnik, skrzynia, nadwozie i koła. Jeszcze szybki montaż kierownicy i pedału hamulca. Silnik momentalnie startuje przez odpalenie na krótkie spięcie, wajcha na drive, pedał gazu lekko wciśnięty i auto płynnie wyrywa do przodu, aż uśmiech pojawia się na twarzy. Coś z tego będzie :)

DREW-TRANS tartak, transport drewna dieta cukrzyków Notowania i prognozy GPW docieplenie domu szwalnia szwalnia drzwi aluminiowe drzwi ppoż